Trzeba się dzielić bogactwem charyzmatów


- Ojciec Święty Jan Paweł II do ORRK
- Trzeba się dzielić bogactwem charyzmatów, Jan Paweł II
- Główne kierunki policyjnej działalności profilaktycznej w Polsce, Ryszard Siewierski, Komenda Główna Policji
- Europejskie Spotkanie Młodych Taize Warszawa 1999/2000
- Rozwój polskiej wsi nasza wspólna sprawa - konferencja
- Kim są święci, którzy są zadani ruchom w Polsce, jako przykład na trzecie tysiąclecie chrześcijaństwa?
- Intencje II Krucjaty modlitwy w intencji Ojczyzny
- Ważniejsze spotkania ORRK



Ojciec Święty  Jan Paweł II do Ogólnopolskiej Rady Ruchów Katolickich

„Pozdrawiam członków ruchów i stowarzyszeń skupionych w Ogólnopolskiej Radzie Ruchów Katolickich, którzy licznie przybyli dziś do Warszawy, aby włączyć się w to święto Kościoła w Polsce.
Niech przykład życia nowych błogosławionych, w szczególności Edmunda Bojanowskiego i Reginy Protmann rozpala Wasze charyzmaty w służbie wspólnoty Kościoła.”
Warszawa, 13 czerwca 1999 r.


Trzeba się dzielić bogactwem charyzmatów - Jan Paweł II
Przesłanie Ojca Świętego do uczestników seminarium na temat nowych ruchów
i wspólnot kościelnych, Watykan 18 czerwca 1999 r.


Ponad stu kardynałów i biskupów z pięćdziesięciu krajów całego świata uczestniczyło w dniach 16-19 czerwca w seminarium na temat nowych ruchów i wspólnot kościelnych, zorganizowanym w Watykanie przez Papieską Radę ds. Świeckich we współpracy z Kongregacjami Nauki Wiary i ds. Biskupów. Złożona rzeczywistość nowych ruchów, ich doniosła rola w nowej ewangelizacji, relacje z biskupami, a także problemy związane z ich integracją z Kościołami lokalnymi wszystko to było tematem referatów, świadectw oraz dyskusji, w których wzięli udział m. in. prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Joseph Ratzinger i założyciele największych ruchów: Chiara Lubich (Focolari), Kiko Arguello (Droga Neokatechumenalna), Andrea Riccardi (Wspólnota św. Idziego). Tej problematyce poświęcone jest też papieskie przesłanie do uczestników seminarium, które w ostatnim dniu obrad odczytał kard. James Francis Stafford, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Świeckich.

Księża Kardynałowie, czcigodni Bracia w biskupstwie!

1. Przybyliście do Rzymu z krajów wszystkich kontynentów, aby wspólnie zastanowić się nad swoją pasterską odpowiedzialnością za ruchy kościelne i nowe wspólnoty. Po raz pierwszy Papieska Rada ds. Świeckich, we współpracy z Kongregacjami Nauki Wiary i ds. Biskupów, zgromadziła tak liczny i kompetentny zespół biskupów, aby przyjrzeć się razem nowym wspólnotom kościelnym, których nie wahałem się nazwać «opatrznościowymi» (por. przemówienie podczas spotkania z ruchami kościelnymi i nowymi wspólnotami, n. 7: „L'Osservatore Romano”, wyd. polskie, 8-9/98, s. 39) ze względu na doniosły wkład, jaki wnoszą w życie Ludu Bożego.
Dziękuję wam za obecność i za wysiłki, jakie podejmujecie na tym ważnym polu duszpasterskim. Ponadto kieruję do organizatorów, do Papieskiej Rady ds. Świeckich oraz do Kongregacji Nauki Wiary i ds. Biskupów słowa szczerego uznania za tę inicjatywę, niezwykle użyteczną dla misji Kościoła we współczesnym świecie.
Seminarium, w którym uczestniczyliście w ostatnich dniach, wpisuje się trafnie w program apostolski bardzo bliski mojemu sercu, powstały jako owoc mego spotkania z członkami ponad 50 ruchów i wspólnot, zgromadzonymi 30 maja ubiegłego roku na placu św. Piotra. Jestem przekonany, że wyniki waszej debaty staną się rychło odczuwalne, przyczyniając się do tego, że wspomniany program i spotkanie przyniosą jeszcze obfitsze owoce dla dobra całego Kościoła.

2. Soborowy dekret o posłudze biskupów w Kościele tak ujmuje samą istotę tej posługi: „w spełnianiu swego obowiązku nauczania niech obwieszczają ludziom Ewangelię Chrystusową - co wysuwa się na czoło wśród zasadniczych zadań biskupich - nawołując ich w mocy Ducha do wiary lub umacniając ich w żywej wierze. Niech ich zapoznają z całością tajemnicy Chrystusowej, czyli z tymi prawdami, których nieznajomość jest nieznajomością Chrystusa” (Christus Dominus, 12). Gorące pragnienie każdego pasterza, aby docierać do ludzi i przemawiać do ich serc i rozumu, opierając się na ich wolności i dążeniu do szczęścia, rodzi się z troski samego Chrystusa o człowieka, z Jego współczucia dla tych, których On porównuje do owiec nie mających pasterza (por. Mk 6, 34 i Mt 9, 36); jest także echem apostolskiej gorliwości Pawła: „Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii!” ( 1 Kor 9, 16). W naszych czasach wyzwania nowej ewangelizacji przybierają niejednokrotnie dramatyczne formy, przynaglając Kościół, a zwłaszcza jego pasterzy, do poszukiwania nowych sposobów przepowiadania i działalności misyjnej, lepiej dostosowanych do potrzeb naszej epoki.
Pośród najpilniejszych dziś zadań duszpasterskich pragnę wskazać przede wszystkim na potrzebę otoczenia opieką wspólnot mających głębszą świadomość łaski związanej z sakramentami inicjacji chrześcijańskiej, z której wypływa powołanie do świadczenia o Ewangelii na wszystkich płaszczyznach życia. Dramatyczne okoliczności naszej epoki przynaglają wiernych do intensywnego przeżywania chrześcijańskiego doświadczenia i dzielenia się nim z ludźmi spotykanymi i poznawanymi każdego dnia, aby wiara była rozjaśniona radością, jaką daje jej przekazywanie. Kolejną potrzebą duszpasterską, której znaczenie trzeba docenić, jest taka formacja chrześcijańskich wspólnot, aby były one rzeczywiście otwarte na wszystkich i umiały dostrzegać konkretne potrzeby każdego człowieka. Bez takich wspólnot coraz trudniejsze staje się wzrastanie w wierze i można ulec pokusie zredukowania doświadczenia religijnego do form szczątkowych i okazjonalnych, podczas gdy winno ono być doświadczeniem przenikającym całe ludzkie życie.

3. W taki właśnie kontekst wpisuje się temat waszego seminarium poświęconego ruchom kościelnym. Kiedy 30 maja 1998 r. użyłem wyrażenia „nowa Pięćdziesiątnica” na określenie bujnego rozwoju charyzmatów i ruchów, jaki nastąpił w Kościele po Soborze Watykańskim II, chciałem przez to wskazać, że ten rozkwit ruchów i nowych wspólnot otwiera nowe perspektywy przed działalnością misyjną Kościoła. Na skutek sekularyzacji, która w wielu ludziach osłabiła lub wręcz stłumiła wiarę i otworzyła drogę dla irracjonalnych wierzeń, w różnych regionach świata Kościół musi dziś bowiem działać w podobnych okolicznościach jak na początku swoich dziejów.
Zdaję sobie w pełni sprawę, że ruchy i nowe wspólnoty, podobnie jak każde dzieło, które rozwija się co prawda za sprawą Bożą, ale włączone jest w bieg ludzkich dziejów, wzbudziły w ostatnich latach reakcje nie tylko pozytywne. Jak powiedziałem 30 maja 1998 r., rozwijały się one „jako element nowy i niespodziewany, a czasem nawet naruszający dotychczasową równowagę. Rodziło to wątpliwości, niepokoje i napięcia; czasem wiązało się z przejawami zarozumiałości i nieumiarkowania z jednej strony oraz licznymi uprzedzeniami i zastrzeżeniami z drugiej” (tamże, n. 6). Jednakże w ich wspólnym świadectwie, jakie złożyły tamtego dnia, zgromadzone wokół Następcy Piotra i licznych biskupów, dostrzegłem i widzę do dziś początek „nowego etapu: etapu kościelnej dojrzałości”, zachowując co prawda pełną świadomość, iż „nie znaczy to, że wszystkie problemy zostały rozwiązane”, ponieważ dojrzałość ta „jest raczej pewnym wyzwaniem, drogą, którą trzeba przejść” (por. tamże).
Droga ta każe ruchom kościelnym zacieśniać więzy komunii z pasterzami, których Bóg wybrał i konsekrował, aby gromadzili i uświęcali Jego lud płomienną wiarą, nadzieją i miłością, ponieważ żaden charyzmat nie zwalnia z obowiązku zachowywania łączności i posłuszeństwa wobec pasterzy Kościoła» (Christifideles laici, 24). Powinnością ruchów jest zatem pokorne i wielkoduszne dzielenie się bogactwem swoich charyzmatów w ramach komunii i misji Kościołów lokalnych.
Drodzy bracia w biskupstwie, na których spoczywa zadanie rozeznawania autentyczności charyzmatów i troska o ich właściwe wykorzystanie w Kościele, proszę was, byście okazywali nowym ruchom ojcowską wielkoduszność i dalekowzroczną miłość (por. 1 Kor 13, 4), jako że każde ludzkie dzieło potrzebuje czasu i cierpliwości, aby przejść proces należytego i nieodzownego oczyszczenia. Sobór Watykański II stwierdza jednoznacznie: „sąd o autentyczności (charyzmatów) i o właściwym wprowadzaniu ich w czyn należy do tych, którzy są w Kościele przełożonymi i którzy szczególnie powołani są, by nie gasić Ducha, lecz doświadczać wszystkiego i zachowywać to, co dobre (por. 1 Tes 5, 12 i 19-21” (Lumen gentium, 12), tak ażeby wszystkie charyzmaty przez swoją różnorodność i komplementarność przyczyniały się do tworzenia dobra wspólnego (por. tamże, 30).
Jestem przekonany, czcigodni bracia, iż wasza gotowość do służby, wasza wrażliwość i serdeczność sprawi - również dzięki stosownym spotkaniom poświęconym modlitwie, refleksji i zacieśnianiu więzi przyjaźni - że wasz autorytet nie tylko będzie chętniej akceptowany, ale będzie też mógł stawiać wyższe wymagania, a wasze zalecenia oddziaływać będą skuteczniej i głębiej, przez co jeszcze owocniejsza stanie się powierzona wam posługa wyzyskiwania charyzmatów dla „wspólnego pożytku”. Waszą pierwszą powinnością jest bowiem otwarcie oczu, serc i umysłów, abyście umieli rozpoznawać wielorakie formy obecności Ducha w Kościele, oceniać je i prowadzić do jedności w prawdzie i miłości.

4. Podczas spotkań z ruchami kościelnymi i nowymi wspólnotami wielokrotnie zwracałem uwagę na ścisłą więź między ich doświadczeniem a rzeczywistością Kościołów lokalnych i Kościoła powszechnego, których są owocem i jednocześnie wyrazem ich misyjności. Zwracając się w ubiegłym roku do uczestników Światowego Kongresu Ruchów Kościelnych, zorganizowanego przez Papieską Radę ds. Świeckich, stwierdziłem publicznie, „że są one gotowe oddać swe siły w służbę Stolicy Piotrowej i Kościołów lokalnych” (przesłanie do uczestników Światowego Kongresu Ruchów Kościelnych, n. 2: „L' Osservatore Romano”, wyd. polskie, 8-9/98, s. 34). Istotnie, jednym z najważniejszych owoców działalności ruchów jest właśnie to, że potrafią one rozbudzić w wielu wiernych świeckich, mężczyznach i kobietach, dorosłych i młodych, żywy zapał misyjny, pilnie potrzebny Kościołowi, który ma niebawem przekroczyć próg trzeciego tysiąclecia. Cel ten mogą jednak osiągnąć tylko tam, gdzie „włączają się z pokorą w życie Kościołów lokalnych i zostają przyjęte serdecznie przez biskupów i kapłanów w strukturach diecezjalnych i parafialnych” (Redemptoris missio, 72).
Co to oznacza w konkretnych warunkach apostolatu i pracy duszpasterskiej? Było to jednym z kluczowych zagadnień omawianych podczas waszego seminarium. Jak należy przyjąć ten szczególny dar, który Duch ofiarowuje Kościołowi w obecnej chwili dziejowej? Jak wykorzystać cały jego zasięg, jego pełnię i właściwy mu dynamizm? Jako pasterze macie obowiązek znaleźć właściwą odpowiedź na te pytania. Spoczywa na was wielka odpowiedzialność za to, aby nie udaremnić daru Ducha, ale przeciwnie sprawić, że będzie przynosił coraz obfitsze owoce w służbie całego chrześcijańskiego ludu.
Życzę wam z całego serca, aby wasze seminarium stało się dla wielu biskupów źródłem zachęty i natchnienia do posługi pasterskiej. Maryja, Oblubienica Ducha Świętego, niech pomaga wam wsłuchiwać się w to, co Duch mówi dziś do Kościołów (por. Ap 2, 7). Ja zaś towarzyszę wam braterską solidarnością, wspieram was modlitwą i serdecznie błogosławię wam oraz tym, których Boża Opatrzność powierzyła waszej pasterskiej pieczy.


Główne kierunki policyjnej działalności profilaktycznej w Polsce
Ryszard Siewierski
Dyrektor Biura Koordynacji Służby Prewencyjnej Komendy Głównej Policji

Tekst  wygłoszony na Spotkaniu Plenarnym Ogólnopolskiej Rady Ruchów Katolickich w dniu 8 maja 1999 r.

Policja polska obchodzi w tym roku 80 rocznicę swego powstania. Na ten okres składa się kilka faz historycznie odrębnych, jednak każda z nich wypełnia historię i ma swój wkład w dorobek, który przy tej okazji chcemy podsumować. Jest to niemały, ciągle jeszcze nieogarnięty, obszar doświadczeń ale i osiągnięć, które się wyłaniają ze szlachetnie pojmowanej służby w interesie bezpieczeństwa obywateli. Z tego dorobku chcemy czerpać to co najlepsze, najznaczniejsze, najbardziej profesjonalne i humanitarne, stawiające człowieka i jego prawa jako najwyższą wartość.
Chcąc dzisiaj dokonać skrótowej prezentacji jednego tylko obszaru działalności policji, ze szczególnym uwzględnieniem ostatnich dziewięciu lat, wspomnieć muszę, że Policja polska wpisała się w system instytucji demokratycznego państwa prawa i nieustannie rozwija w sposób praktyczny koncepcję skutecznej służby w interesie poprawy bezpieczeństwa publicznego i specjalnie bezpieczeństwa ludzi oraz przeciwdziałania przestępczości.
Właśnie w ciągu ostatnich dziewięciu lat wyodrębniły się wyraźnie w naszej Policji dwa nurty działalności. Mają one co prawda swój wymiar strukturalny, ale również funkcjonalny i praktyczny. Myślę tu o podziale na zwalczanie i zapobieganie przestępczości. To właśnie zapobieganie przestępczości oraz podejmowane w tym obszarze działania i rozwiązania, ale również poszukiwania, są od niedawna przedmiotem nowych rozważań.
Policja polska ma w tym obszarze całkiem poważne osiągnięcia. Od dziewięciu lat uczestniczy w wymianie międzynarodowej, w wymianie doświadczeń teoretycznych i praktycznych pomiędzy Policjami europejskimi i poza europejskimi, stając się partnerem pod względem profesjonalizmu.
Zapobieganie jest poza tym tańsze od zwalczania przestępczości. Jednak nie tylko o wymiar ekonomiczny w sensie finansowym chodzi. Zapobieganie przestępczości ma na celu jej zmniejszenie, ale też tworzenie obszarów uniemożliwiających jej powstawanie. Niezakłócone poczucie bezpieczeństwa jest prawem każdego człowieka. Wolność od strachu jest podstawą wartości praw ludzkich. Zapobieganie przestępczości to obniżanie zagrożenia tym strachem, ale również jakże często sprawianym cierpieniem. Jest też obniżaniem zagrożenia dla życia ludzkiego, zdrowia, naruszeń godności, dorobku materialnego i wolności.

Policja polska przyjęła następujące główne kierunki zapobiegania przestępczości:

- Uznała za niezbędne ciągłe i wysoce profesjonalne doskonalenie własnej skuteczności i szybkości działania. W tym obszarze również uznała za niezbędne kształtowanie właściwego poziomu obrony (obsługi) obywatela, zapewniającej mu poczucie podmiotowości wobec urzędu, ale też zwłaszcza dla pokrzywdzonego, poczucie naszej solidarności z jego krzywdą. Powyższe działania mają budować i umacniać zaufanie do Policji. Wymaga to kadr o wysokim poziomie i wdrażania swoistej, wynikającej z istoty zawodu etyki postępowania i wrażliwości. Wiążę się to z ciągłym procesem tworzenia i udoskonalania programów szkoleniowych i pozytywną selekcją kadr.

- Wpływ na zmianę starych i tworzenie nowych rozwiązań systemowych w obszarze prawa, pozwalających na usprawnienie możliwości działania, w tym na odformalizowanie procedur biurokratycznych angażujących znaczne siły.

- Inicjowanie rozwiązań w kierunku wprowadzenia prawnego obowiązku zapobiegania przestępczości, któremu podlegałyby też instytucje życia publicznego. W tej sprawie Policja polska od trzech lat domaga się wprowadzenia „Krajowego Programu Zapobiegania Przestępczości i Przeciwdziałania Patologiom”. Postuluje powołanie na szczeblu rządowym Krajowej Rady Zapobiegania Przestępczości Przeciwdziałania Patologiom, jako instytucji integrującej wysiłki resortów w zakresie ujętym w nazwie oraz racjonalizującej wydatki finansowe na prewencję przestępczości.

- Prowadzenie własnymi siłami szkoleń, ale i inspirowanie ogólnej edukacji społeczeństwa, uświadamiających co do konieczności poszanowania prawa broniącego przed zagrożeniem przestępstwem, uczących jego unikania, wyostrzającej ostrożność oraz wyrabiających solidarność przeciw przestępczą. Podjęte w tym zakresie działania z instytucjami oświatowymi, społecznymi i mediami skutkują obserwowanym zrywem aktywności i świadomości społecznej. Przy tej okazji dostaje się często Policji za jej nieskuteczność, za uchybienia co i tak jest pozytywne, bo ukierunkowuje uwagę na przestępstwo jako zjawisko społecznie groźne i niebezpieczne. Jest to często krytyka pozwalającą na selekcję kadr i weryfikację metod działania. Jednocześnie sytuacja ta mobilizuje opinię społeczną, wyostrza uwagę na problemy i motywuje środowiska do współpracy i organizowania się.

- Wdrażanie, w powiązaniu ze wspomnianymi już kierunkami, nowej filozofii działania Policji, filozofii polegającej na pełnym poczuciu służby społeczeństwu, uspołecznieniu działań Policji. Uspołecznienie działań Policji pojmujemy jako nową zasadę działania. Program „ATOMIUM” wyraża zasadę współpracy ze społeczeństwem na podstawie wykazywania, że tylko wspólnie z mieszkańcami, lokalną grupą ludzi, władzą samorządową, szkołą, służbą zdrowia, Strażą Pożarną i innymi instytucjami, możemy osiągnąć sukces w efekcie którego, mogą być utworzone obszary wolne od przestępstw i obszary obniżonego zagrożenia. Chcemy obudzić społeczną aktywność potępienia, która może doprowadzić do takiego stanu, że to przestępcy zaczną się bać. Jest to też sposób na integrację lokalną i globalną. Przykłady tej integracji już istnieją.

Od wielu lat istnieją i rozwijają się w Polsce programy prewencyjne. Cztery z nich mają zasięg ogólnokrajowy. Są to: „Bezpieczne miasto i bezpieczna wieś” (policyjny program edukacyjny dla dzieci 11-12 letnich), „Żyj normalnie”, „Mój dzielnicowy” oraz „Bezpieczeństwo to wspólna sprawa”. W ramach najważniejszego z tych programów „Bezpieczne miasto”, a od niedawna „Bezpieczne miasto i bezpieczna wieś” funkcjonują następujące podprogramy: „Bezpieczny dom”, „Bezpieczny parking”, „Bezpieczny samochód”, „Bezpieczna szkoła” oraz „Bezpieczny biznes”. Wnioski z tych badań mają służyć do stymulowania Policji jako inspiratora działań programowych, ale także do pobudzania aktywności władz lokalnych, wskazywania potrzeb i możliwości działań, do tworzenia swoistych nacisków aktywności.
W Polsce działa z różną siłą ponad 1200 lokalnych programów prewencyjnych, ale obserwujemy również budzenie się aktywności społecznej, obserwujemy budzenie się i organizowanie wolontariatu ukierunkowanego na przeciwdziałanie przemocy i ochronę ofiar. Chcę zaznaczyć, że pragnieniem naszym, pragnieniem Policji, jest wykorzystanie i wspomożenie tych ruchów. Wolontariat wspomagania ofiar rekrutuje się z młodzieży studenckiej, prawników i innych środowisk. Początkowo samorzutnie powstające stowarzyszenia organizowane były przez rodziny, które wskutek przestępczej przemocy utraciły bliskich i czasami miały odwetowy charakter, domagając się wprowadzenia kary śmierci. Obecnie obserwujemy proces ich cywilizowania. Stowarzyszenia te wspierają działalność Policji i oczekują od niej wsparcia. Chcą działań na rzecz doskonalenia prawa, ochrony ofiar przestępstw, zagwarantowania ich praw, wspomagania ofiar pomocą prawną, leczniczą i inną. Przykład współpracy warszawskiej policji ze stowarzyszeniem im. Jolanty Brzozowskiej jest znaczący i otaczamy go aprobatą oraz wsparciem. Zalecamy również podobne wykorzystanie współpracy w innych regionach kraju. Tworzy to wspólnotę interesów i przybliża Policję ludziom.

Szanowni Państwo, Policja polska od 1 stycznia 1999 r. uzyskała poważne, nie przecenione, możliwości współdziałania ze społeczeństwem. Policja na mocy ustaw o nowym ustroju administracyjnym kraju, znalazła się w obszarze tzw. administracji zespolonej, której zwierzchnikiem na terenie województwa jest wojewoda, a terenie powiatu starosta. Obaj ci ludzie odpowiadają za bezpieczeństwo na terenie swojego działania i do wykonania tych zadań mają Policję. Od umiejętności zorganizowania współpracy Policji i innych instytucji, w celu przeciwdziałania przestępczości, zależeć będzie poziom poczucia bezpieczeństwa. Policja uzyskała też dziejową szansę i musi umieć ją wykorzystać, poprzez aktywną inspirację, merytoryczną działalność, umiejętną współpracę z lokalnymi społecznościami. Musi definiować i umieć określić, w uzgodnieniu z lokalnymi władzami, obszary zagrożeń, monitorować je i wspólnie ograniczać ich zasięg.
Rozwijając koncepcję współpracy ze społeczeństwem, chcemy odtworzyć, ale w nowym sposobie działania, w nowej formule, to jest w nowej filozofii funkcjonowania Policji, instytucje dzielnicowego, jako policjanta najbardziej wysuniętego do przodu, przed swoje szeregi a bliskiego ludziom. Dzielnicowy powinien być policjantem, znającym perfekcyjnie i pod każdym względem swój teren-rejon oraz problemy społeczne poszczególnych ludzi. Znać zagrożenia i umieć organizować lokalną społeczność w kierunku przeciwdziałania patologiom. Powinien być policjantem życzliwym, niosącym poradę i pomoc potrzebującym w jemu poleconej społeczności lokalnej.
Podjęliśmy gruntowne działania mające na celu przygotowanie szeroko konsultowanych aktów prawnych Komendanta Głównego Policji, określających status i zakres działań oraz oczekiwań od dzielnicowego oraz jego zadania. Projekty tych aktów zostały nawet przedłożone instytucjom samorządowym i jednej z komisji parlamentarnej, do ewentualnego wniesienia uwag.
Zbudowaliśmy merytoryczny i etyczny program szkolenia dzielnicowego. Stworzone zostały prawne możliwości awansu poziomego i uposażenia, zapewniającego stabilizację na tym stanowisku. Tylko znany społeczności lokalnej dzielnicowy o ugruntowanym zaufaniu, będzie tym policjantem, którego chcemy dla społeczeństwa ukształtować.
Wspomnę jeszcze o jednej formie współpracy z instytucją pozarządową, którą jest Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych „PARPA”. Od trzech lat z jej przedstawicielami realizowana jest tzw. niebieska linia. Jest to akcja polegającą na docieraniu tam, gdzie istnieje zauważona przemoc dokonywana na członkach rodziny - przemoc domowa. Specjalny rodzaj dokumentowanej interwencji, ukształtowanej w procesie szkolenia, organizowanego przez „PARPA”, ma poza postępowaniem prawnym, dać możność niesienia pomocy tym rodzinom czy ich członkom, w postaci leczenia odwykowego, poradnictwa psychologicznego, pomocy socjalnej czy bytowej itp. Niebieska linia jest związana z Niebieską Kartą, dokumentem, który wraz z procedurą został wprowadzony jako forma działania Policji przez zarządzenie Komendanta Głównego Policji.

Dla dopełnienia, nie wyczerpując tematu, dodam, że w kategoriach zapobiegania przestępczości, monitorujemy zarówno istniejące obszary zagrożeń przestępczością jak i pojawiające się, analizujemy możliwe kierunki rozwoju przestępczości, zmieniające się metody przestępczej działalności, postrzegamy poszerzający się zakres przestępczości międzynarodowej. Wyciągamy wnioski, propagujemy uprzedzające przestępstwo sposoby postępowania, popieramy i stosujemy poradnictwo w zakresie technicznego zabezpieczenia mienia. Wspólnie z mediami np. z telewizją, podejmujemy produkcję filmów edukacyjnych, ostrzegających o zagrożeniach i przestępczości.


Europejskie Spotkanie Młodych Taize
Warszawa 1999/2000

Od 29 grudnia 1999 do 1 stycznia 2000 w Warszawie odbędzie się 22 Europejskie Spotkanie Młodych przygotowane przez Wspólnotę Taize. W spotkaniu weźmie udział kilkadziesiąt tysięcy młodych ludzi z całej Europy.
Ksiądz kard. Józef Glemp tak powiedział o tym spotkaniu: „W tym roku Europejskie Spotkanie Młodych, w którym weźmie udział młodzież z całego kontynentu, odbędzie się w stolicy Polski, Warszawie. Ma ono szczególną wymowę, gdyż odbywa się w wyjątkowym momencie historii. Dobiega końca tysiąclecie, wchodzimy w Wielki Jubileusz Chrześcijaństwa. Będzie to akurat koniec roku, a więc Sylwester. Modlitwa młodych z całej Europy bardzo ubogaci atmosferę tej niezwykłej nocy sylwestrowej rozpoczynającej rok 2000.”
Ogólnopolska Rada Ruchów Katolickich wspólnie ze Wspólnotą Taize zaprasza młodzież z ruchów i stowarzyszeń katolickich na to wielkie święto Chrystusa i pojednania ekumenicznego.


Rozwój polskiej wsi nasza wspólna sprawa - konferencja

„Trzeba, aby w procesie reform sprawy rolników były dostrzegane i rozwiązywane w duchu społecznej sprawiedliwości”
Jan Paweł II, Zamość, czerwiec 1999

W dniach 17 i 18 listopada br. w siedzibie Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski odbędzie się konferencja na temat: „Rozwój polskiej wsi - nasza wspólna sprawa”.

Na konferencję zapraszamy przedstawicieli rolników, duszpasterzy rolników, przedstawicieli Ministerstwa Rolnictwa, ruchów i stowarzyszeń katolickich oraz mediów katolickich. Swój udział w Konferencji potwierdzili Krajowy Duszpasterz Rolników ks. bp R. Andrzejewski oraz Minister Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej Artur Balazs.

Dużo słyszymy o problemach polskiej wsi, warto jednak w sposób spokojny i pogłębiony zapoznać się z nimi, spojrzeć na nie z perspektywy nauczania Kościoła. Narasta niepokojący podział na wieś i miasto. Rozwój polskiej wsi to nasza wspólna sprawa, a nie jedynie problem polskich rolników.
Podczas Konferencji będzie można się zapoznać z następującymi problemami:
- faktyczny stan polskiego rolnictwa,
- jakie działania podejmuje Rząd RP, aby zreformować polskie rolnictwo?
- czy postępujący proces integracji z Europą zniszczy polskie rolnictwo?
- jak wygląda edukacja na wsi oraz rozwój życia kulturalnego obszarów wiejskich?
- czy grozi nam wyprzedaż polskiej ziemi?
- jak rozwija się duszpasterstwo na wsi, na jakie napotyka problemy?
Organizatorzy Konferencji mają nadzieję, że spotkanie to nie tylko pozwoli na zapoznanie się z problemami polskiej wsi i perspektywą ich rozwiązywania, ale zbliży środowisko rolników oraz ludzi z miasta.

Miejscem spotkania będzie siedziba Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie, Skwer ks. kard Stefana Wyszyńskiego 6.

Inspiracje

Chrześcijański kształt patriotyzmu

Wstęp

Ożywienie postaw patriotycznych i poczucia świadomości narodowej, które obserwujemy w Polsce w ostatnich latach jest zjawiskiem bardzo pozytywnym. Miłość ojczyzny, umiłowanie rodzimej kultury i tradycji nie dotyczy bowiem wyłącznie przeszłości, ale ściśle się wiąże z naszą dzisiejszą zdolnością do ofiarnego i solidarnego budowania wspólnego dobra.

Papież Franciszek na Wawelu, 27.07.2016

Panie Prezydencie, Czcigodni przedstawiciele władz,
Szanowni Członkowie Korpusu Dyplomatycznego,
Wasze Magnificencje, Szanowni Państwo,

Pozdrawiam z szacunkiem Pana Prezydenta i dziękuję mu za wielkoduszne przyjęcie oraz uprzejme słowa. Z radością pozdrawiam dostojnych członków Rządu i Parlamentu,

 Rolą duchownego nie jest mówienie świeckim, co mają mówić i robić w życiu publicznym - wskazał papież Franciszek w liście do kard. Marca Ouelleta, przewodniczącego Papieskiej Komisji ds. Ameryki Łacińskiej. Zawiera on papieskie refleksje po marcowym zgromadzeniu plenarnym Komisji, poświęconym „niezbędnemu zaangażowaniu wiernych świeckich w życie publicznym państw latynoamerykańskich".